
Imigranci chcą uczyć się języka islandzkiego, ale brakuje na to środków.
W najnowszym raporcie OECD dotyczącym sytuacji imigrantów w Islandii wyraźnie wzywa się rząd do wzmocnienia nauczania języka islandzkiego, aby skuteczniej wspierać integrację imigrantów ze społeczeństwem. Około 18% imigrantów uważa, że ich znajomość języka islandzkiego jest dobra, co stanowi wyjątkowo niski odsetek w porównaniu z poziomem znajomości języka wśród imigrantów w innych krajach OECD. Ponadto publiczne finansowanie nauczania języka islandzkiego w Islandii jest znacznie niższe niż w przypadku nauczania języka ojczystego w innych krajach skandynawskich.
„Popyt jest ogromny i z roku na rok rośnie. W zeszłym roku w naszych kursach wzięło udział około dwóch tysięcy osób. Nie są to tylko osoby prywatne; do akcji włączają się również miejsca pracy. “Można więc powiedzieć, że w społeczeństwie rośnie świadomość, co bardzo cieszy” – powiedziała Sólveig Hildur Björnsdóttir, dyrektor zarządzająca Mímir, w wieczornym wydaniu wiadomości telewizji RÚV w piątek 6 września.
Projekt społeczny
Sólveig z zadowoleniem przyjmuje prowadzone obecnie przez rząd działania strategiczne dotyczące imigrantów i ma nadzieję, że zaowocują one zwiększeniem finansowania ze środków państwowych.
„Można zrobić to lepiej. Robi się wiele dobrego. Jednak na przykład środki przeznaczone na naukę języka islandzkiego w Mímir wyczerpią się we wrześniu tego roku. “Niestety, zarówno osoby prywatne, jak i miejsca pracy będą musiały poczekać do stycznia, jeśli nie uda się zapewnić finansowania. Potrzeba jest ogromna. Chęć jest, więc musimy to wykorzystać” – mówi Sólveig.
Sólveig zachęcała Islandczyków, by rozmawiali po islandzku z osobami, które chcą nauczyć się tego języka, zamiast od razu przechodzić na angielski. Cała społeczność ma do odegrania ważną rolę w umożliwieniu imigrantom, których językiem ojczystym nie jest islandzki, opanowania tego języka.








